• Aktualność Relacje
  •  
  •  

Kapitan Emil Klima - bohater ziemi niepołomickiej

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Kapitan Emil Klima ps. „Motyl” – niezłomny żołnierz Armii Krajowej i ofiara komunistycznych represji - Bohater ziemi niepołomickiej.

1 marca, w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, wspominamy bohaterów, którzy po zakończeniu II wojny światowej nie złożyli broni i nie zaakceptowali sowieckiego zniewolenia Polski. Wśród nich był kpt. Emil Klima, ps. „Motyl” – żołnierz Armii Krajowej, więzień polityczny PRL, który za walkę o wolność Ojczyzny zapłacił wysoką cenę.

Żołnierz Armii Krajowej

Emil Klima urodził się 23 listopada 1921 r. w Woli Zabierzowskiej. W czasie niemieckiej okupacji, w 1942 r., wstąpił do Armii Krajowej, działając w obwodzie bocheńskim na placówce AK „Pstrąg” w Woli Batorskiej. Był młodym człowiekiem pełnym odwagi i determinacji, gotowym poświęcić się dla Ojczyzny.

Po zakończeniu wojny, podobnie jak wielu innych żołnierzy AK, nie mógł liczyć na spokojne życie. Nowa władza komunistyczna traktowała go jako wroga. Pomimo grożących represji, nie porzucił swoich ideałów. Wciąż przechowywał broń i utrzymywał kontakty z dawnymi towarzyszami broni.

Aresztowanie i brutalne śledztwo

W 1950 r. Emil Klima oraz jego młodszy brat Jan zostali aresztowani przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Bochni. Dla obu rozpoczął się ciężki okres przesłuchań i tortur.

Emil Klima trafił do więzienia na Montelupich w Krakowie, jednego z najcięższych więzień komunistycznych, znanego z nieludzkiego traktowania więźniów politycznych. Podczas śledztwa był bity, torturowany i zmuszany do przyznania się do winy. Władze oskarżyły go o przechowywanie broni, amunicji i materiałów wybuchowych, co w tamtym okresie było pretekstem do likwidowania dawnych żołnierzy podziemia niepodległościowego.

13 lipca 1950 r. Emil Klima został skazany przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Krakowie na dożywocie, utratę praw publicznych oraz konfiskatę całego majątku za "posiadanie broni, amunicji i 15 kg trotylu" - jak napisano w wyroku sądu. Jego brat Jan otrzymał wyrok 10 lat więzienia i jak później wspominał "był szczęściarzem" wobec wyroku starszego brata.

Ciężkie więzienie i przymusowa praca

Bracia zostali osadzeni w więzieniach w Wiśniczu i Sztumie, gdzie panowały wyjątkowo surowe warunki. Musieli również wykonywać przymusowe prace w kopalniach na Śląsku, co było jedną z najcięższych form kary stosowanej wobec więźniów politycznych. Praca w ekstremalnie trudnych warunkach stanowiła wyniszczenie fizyczne i psychiczne.

Dzięki amnestii z 1952 r., wyrok dożywocia został Panu Emilowi zamieniony na 12 lat więzienia. Kolejna amnestia z 1956 r. skróciła wyrok do 8 lat, a ostatecznie odzyskał wolność w 1957 r.

Życie po wyjściu z więzienia

Po opuszczeniu więzienia nie mógł wrócić do rodzinnej Woli Zabierzowskiej – jako były żołnierz AK i więzień polityczny był nieustannie inwigilowany przez Służbę Bezpieczeństwa. Wraz z żoną i synem (który w momencie aresztowania ojca miał zaledwie 3 miesiące) musiał wyjechać w Bieszczady, gdzie przez 30 lat pracował jako gajowy.
Dopiero w latach 70. mógł wrócić do rodzinnej miejscowości, choć przez długi czas pozostawał w cieniu historii.

Rehabilitacja i późniejsze życie

W 1993 r. Sąd Wojewódzki w Krakowie unieważnił wyrok z 1950 r., uznając, że działalność Emila Klimy była związana z walką o niepodległość Polski.

Za swoje zasługi został odznaczony m.in.:

  • Krzyżem Więźnia Komunizmu z Mieczami,
  • Krzyżem Armii Krajowej,
  • Medalem „Pro Patria”,
  • Odznaką Weterana Walk o Niepodległość.

W uznaniu jego zasług w 2014 r. został awansowany do stopnia kapitana Wojska Polskiego.

Pamięć o Bohaterze

Emil Klima zmarł 11 września 2016 r., do końca swoich dni będąc świadkiem tragicznych wydarzeń okupacji niemieckiej oraz powojennego terroru komunistycznego. Dziś jego historia jest symbolem niezłomności i wierności Ojczyźnie.

W Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych przypominamy jego bohaterską postawę. Niech pamięć o kpt. Emilu Klimie i innych Żołnierzach Wyklętych trwa wiecznie!

3 marca 2016 r., w ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, mieliśmy zaszczyt gościć świadków żywej historii tamtych dramatycznych czasów – ppłka Tadeusza Bieńkowicza i kpt. Emila Klimę.

Więcej o tym wyjątkowym spotkaniu można przeczytać tutaj:
https://archiwum.biblioteka-niepolomice.pl/podglad-aktualnosci/items/wyklete-zyciorysy-1589.html

Zdjęcia z archiwum prywatnego Marka Klimy.