środa, 22 kwietnia 2026 r.
15 kwietnia 2026 roku odbyło się kolejne spotkanie Klubu Poszukiwaczy Historii Niepołomic. Tematem przewodnim byli działacze Armii Krajowej w rejonie Puszczy Niepołomickie, o których opowiadali nasi goście: pani Magdalena Kuźba, radna Rady Miejskiej w Niepołomicach, sołtys Zabierzowa Bocheńskiego oraz pan Antoni Jach.
Józef Masny – niezłomny pedagog i radiotechnik
Pani Magdalena Kuźba przybliżyła zebranym postać Józefa Masnego, przedwojennego kierownika Szkoły Podstawowej w Zabierzowie Bocheńskim. Impulsem do zbadania jego losów stała się konieczność wymiany błędnej tablicy pamiątkowej na budynku szkoły, co zapoczątkowało szeroko zakrojone kwerendy w archiwach oraz IPN.
Józef Masny, urodzony w 1902 r. w Krakowie, był uczestnikiem wojny z bolszewikami w 1920 r.. Jako kierownik szkoły od 1934 r., dał się poznać nie tylko jako sprawny pedagog i działacz społeczny, ale także pasjonat elektroniki. Te umiejętności wykorzystał w czasie okupacji – własnoręcznie skonstruował radioodbiornik, dzięki któremu odbierał meldunki z Anglii i przekazywał je jednostce AK „Pstrąg”. Świadkowie wspominają jego odwagę, gdy pod nosem stacjonujących w szkole Niemców wywoził radiostację w bezpieczne miejsce w plecionym koszu na rowerze.
Niestety, losy Józefa Masnego zakończyły się tragicznie. Aresztowany w 1944 r. w Podłężu, przeszedł przez więzienie przy ul. Montelupich oraz obóz AL Dyhernfurth II (podobóz Gross-Rosen). Zmarł z głodu i wycieńczenia 9 lutego 1945 r. w Lipsku, podczas ewakuacji do Buchenwaldu. Tragedia dotknęła również jego rodzinę – w tym samym roku, w wyniku wybuchu miny, zginął jego 12-letni syn.
Antoni Jach – żołnierz placówki „Węgorz”
W drugiej części spotkania pan Antoni Jach wspominał swojego ojca, również Antoniego, ps. „Ryś”, który był plutonowym w strukturach AK. Antoni Jach senior pochodził z Targowiska. Z zawodu był blacharzem-monterem. Po udziale w Kampanii Wrześniowej i ucieczce z niewoli w Żurawicy, od grudnia 1939 r. aktywnie działał w placówce „Węgorz”.
Pan Antoni wymienił szereg spektakularnych akcji, w których brał udział jego ojciec:
• Akcja w tartaku w Kłaju (1943): Skuteczne spalenie obiektu przy użyciu ładunku fosforowego.
• Pomoc więźniom: Umożliwienie ucieczki z transportu do Oświęcimia dwóm kobietom-żołnierzom Armii Czerwonej (Zofii i Raisie) oraz ich ukrywanie.
• Wywiad i logistyka: Sporządzenie planów niemieckiej prochowni w Kłaju oraz transport brytyjskich żołnierzy z Wieliczki do Łapczycy mimo niemieckiej obławy.
Rodzina Jachów i Golarzów wykazała się ogromnym bohaterstwem, ukrywając w swoich domach nie tylko uciekinierów z transportów, ale i Żydów. Po wojnie Antoni Jach senior był prześladowany przez UB – przeszedł brutalne śledztwo i tortury w Bochni, z których ocalał dzięki pomocy współwięźnia. Za swoje zasługi został odznaczony m.in. Krzyżem AK i Krzyżem Partyzanckim.
Spotkanie miało bardzo emocjonalny charakter. Pan Antoni Jach wyrecytował z pamięci wiersz swojego wujka piętnujący system stalinowski oraz z ogromnym wzruszeniem przytoczył słowa roty przysięgi żołnierzy AK. Wydarzenie zakończyło się dyskusją, podczas której uczestnicy dzielili się własnymi wspomnieniami i uzupełniali wiedzę o lokalnych bohaterach.
Dziękujemy prelegentom za te bezcenne lekcje historii, które pozwalają zachować pamięć o ludziach walczących o wolność w lasach Puszczy Niepołomickiej.

Józef Masny

